The Truth Is Out There

“What does all this stuff about flying saucers amount to? What can it mean? What is the truth?” – Sir Winston Churchill – July 1952.

Takim cytatem wita nas strona, na której opublikowano do niedawna ściśle tajne materiały o UFO, latami gromadzone przez rząd brytyjski w przepastnych archiwach. Jak można się było spodziewać, zdecydowana większość z nich żywcem przypomina publikowane niegdyś na łamach gazety “Skandale” (obecnie raz na jakiś czas można coś podobnego zobaczyć w “Fakcie”) historie o sobotnich close encounters pan Jędrka w lasku za chałupą.

“Była ciepła noc. Pan Stanisław z rodziną dojeżdżali do Komornik pod Poznaniem. Wybiła północ, szosa była kompletnie pusta. Nagle coś przeleciało nad nimi z nieziemską prędkością. Po chwili błyszczący, okrągły statek nieruchomo zawisł w powietrzu. (…) – Wiedzieliśmy, że to nie jest coś, co stworzyła ludzka ręka. Nagle ci obcy zaczęli nas gonić! Ruszyłem z piskiem opon przed siebie, chciałem ocalić rodzinę – opowiada wstrząśnięty wydarzeniami tamtej nocy listonosz Stanisław Koliński (34 l.)” – czytamy w internetowym archiwum “Faktu”. Zabawne, prawda? Ale już nie tak bardzo, jeżeli miało się okazję porozmawiać z osobą, która doświadczyła spotkania z czymś, czego nie da się racjonalnie wyjaśnić. Osobą całkowicie zdrową na umyśle, inteligentną i pracującą w szanowanej instytucji, należałoby dodać. Pacholęciem będąc zdarzyło mi się usłyszeć taką jeżącą włos na karku historię i gdyby nie kilka towarzyszących jej tragicznych (oraz udokumentowanych!) wydarzeń, pewnie uznałbym to za zwykłą bajkę, którymi straszy się młodzież w porze kolacji.

“Wiele z podanych w dokumentach przypadków nigdy nie zostało wyjaśnionych. Jeśli byłyby bajkami, na pewno nie trzymano by ich tyle lat w tajnym archiwum” – zabawnie próbuje argumentować “Fakt”. Cóż, nie takie rzeczy miały miejsce w naszym kochanym kraju, ale nie przeszkodziło mi to z przyjemnością przewertować wspomniane dokumenty. Tylko za te .pdf-y powinni kogoś wysłać na Marsa…

W odtwarzaczu:

The Bookhouse Boys – S/T; Darkthrone – Dark Thrones And Black Flags; Grails – Doomsdayers Holiday; Guapo – Elixirs; The Gutter Twins – Adorata; Henryka Rollinsa twórczość solowa

~ - autor: matziek w dniu październik 21, 2008.

Dodaj komentarz